logo czesko-polska witryna internetowa

česko-polská internetová stránka

 home | obsah | aktual | kultura | linky |

www.cepol.stosunki.p  -   czesko-polska witryna internetowa * česko-polská internetová stránka  -  www.cepol.tk

Czechy

Czesi zróźnicowali dostawy gazu ponad 10 lat temu

 cepol 9.1.2009 

 W związku z zatrzymaniem dostaw gazu z Rosji warto przytoczyć kilka faktów dotyczących Czechów i ich sposobu na powatrzające się kłopoty ze wschodnim dostawcą gazu.

W przeciwieństwie do Słowacji, która jest w 100 procentach uzależniona od rosyjskich dostaw i ma obecnie sytuację kryzysową, a to pomimo od lat deklarowanej prorosyjskiej polityki, Czesi od 1996 roku zdecydowali sie na zróźnicowanie struktury importu gazu, tzw. dywersyfikację. Dodajmy, iż według słowackiego ministerstwa gospodarki stan obecnych zapasów wytrzyma najwyżej 10 dni, prawdopodobnie mniej, gdyż duże firmy łamią rozporządzenia i pobierają spore ilości gazu, co powoduje zagrożenie załamania się gospodarki. Minister gospodarki ostrzegł, iż kontynuacja takiej niesubordynacji zagraża już gospodarstwom domowym i szpitalom (nie będzie czym ogrzewać). Dodajmy, iż Słowacy rozważają wznowienie produkcji energii elektrycznej w wyłączonym bloku starej elektrowni atomowej w Jaslovskych Bohunicach jesli sytuacja nie poprawi się do dwóch dni.

Centro-prawicowy rząd kwestię dywersyfikacji rozwiązał ponad 10 lat temu, przyczyny tego posunięcia były wówczas polityczne, pośrednio rynkowe. Szukano takiego dostawcę, który zobowiąże się do długoterminowych dostaw gazu będących alternatywą wobec oferty Rosji. Swoja ofertę złożył szereg zachodnich firm - jak np. holenderska Gasunie wraz z niemiecką spółką Wintershall, ponadnarodowe konsorcium  BEB, Mobil iBritish Gas czy niemiecki Ruhrgas. Wariant norweski jako jedyny gwarantował FAKTYCZNĄ (chociaż częściową)  niezależność od dostaw rosyjskiego Gazpromu, ponieważ pozostali oferenci tak naprawdę zajmowali sie redystrybucją gazu rosyjskiego.

W  1997 roku strona rosyjska była bardzo zainteresowana, by Praga wybrała którąś z ofert nie-norweskich. Rosjanie straszyli, że nie decydując się na podpisanie kontraktu z nimi (lub posrednikami) zostanąa powaznie zagrożone czeskie interesy handlowe w Federacji Rosyjskiej.

Na czeski rząd w sprawie 20 letniego kontraktu na dostawy gazu w ilości 53 mld m3 była wywierana duża presja. Chcąc rzeczywiście zdewersyfikować i strukturę importu Czesi logicznie zdecydowali się na wariant norweski.

O randze umowy podpisanej 14 kwietnia 1997 r. w Pradze świadczy fakt, iz sfinalizowanie rozmów z Norwegami ogłoszono w obecności  króla Haralda V.

Gaz  północny płynie do Czech od maja 1997 roku. Ta część importu stanowi  od 20 do 25 procent czeskiego zapotrzebowania, resztę dostarcza Gazprom. OBecnie Czesi wynegocjowali (w obliczu zatrzymania dostaw w Rosji) zwiększenie dostaw norweskich.

Nalezy dodać, że tak naprawdę do Czech gaz z Norwegii nie dociera, ten bowiem importer RWE Transgas po drodze sprzedaje w Niemczech i faktycznie płynie w rurach przez terminał na granicy gaz rosyjski, ale to detal techniczny, chodzi o ilości oraz stuprocentową pewność, iż w ten sposób zakontraktowany gaz musi po prostu dotrzeć do odbiorcy bez możliwości manipulacji ze strony Gazpromu.

Jak podają przedstawiciele czeskich firm gazowniczych CENA gazu z Norwegii jest obecnie porównywalna z rosyjską. W czasie złożenia podpisu ponad 10 lat temu cena ta była o wiele wyższa, ale jak widać, to się zmieniło.

Tak więc Praga ma do 2017 roku zapewnioną cześciowa dywersyfikację dostaw gazu ziemnego.

Czeskie zapasy w zbiornikach wynoszą dziś ok. 50 mln m3, co powinno wystarczyc na ok. 40 dni.

Rzecznik prasowy RWE Transgas - Martin Chalupský  -jednakże zapewnia, że płynność dostaw diżęki drodze północnej jest zapewniona i czescy odbircy mogą być spokojni. Czechom nie grożą żadne scenariusze awaryjne.

V.Petrilák

 

 kodowanie ISO-8859-2